Czego nie robić jako opiekun kota?

 
Opieka nad kotem wymaga od właściciela staranności i odpowiedzialności. Niestety bardzo często w tym niełatwym zadaniu pojawiają się błędy, które mają negatywny wpływ na zdrowie i zachowanie zwierzaka. Sprawdź, o jakich czynnościach nie można zapominać opiekując się kotem!

Chociaż koty znane są z dbania o swoją higienę i samooczyszczania futerka, to ich zdrowie w dużej mierze jest uzależnione od właścicieli. Każdy "kociarz" powinien pamiętać o czyszczeniu kuwety przynajmniej raz w tygodniu i właściwym doborze żwirku, a także systematycznym czyszczeniu uszu, obcinaniu pazurków czy myciu zębów pupila.

Nieodpowiednia dieta

Kot powinien mieć zapewnioną różnorodną i zbilansowaną dietę. Warto przywiązać uwagę na to, żeby nie spożywał wyłącznie suchej karmy, która przez miłośników kotów uznawana jest za produkt o bardzo niskich wartościach odżywczych. 
Coraz częstszym zjawiskiem u kotów staje się otyłość, która jest dla nich bardzo niebezpieczna. Otyłe koty tracą swój wigor i zwinność oraz są bardziej narażone na bolesność stawów, kulawiznę, a także choroby sercowe i nadciśnienie. Dlatego bardzo ważne jest dbanie o to, żeby kot otrzymywał odpowiednio zbilansowane pokarmy w odpowiednich ilościach. 

Brak kontroli weterynaryjnej

Wizyty kontrolne u weterynarza to obowiązek każdego kociego opiekuna. Takie kontrole powinny być systematyczne. Niewskazane jest leczenie kotów "na własną rękę" lekarstwami przeznaczonymi dla ludzi. Niewiele jest takich leków, które byłyby odpowiednie zarówno dla człowieka, jak i dla kota. Nawet w przypadku, gdy wiadomo jak działa dany preparat, jego dawkę należy skonsultować z weterynarzem.
Warto również zwracać uwagę na zachowanie oraz mowę ciała kota, np. ocieranie się, nagły atak agresji, znużenie i apatia. Brak reakcji na zachowanie pupila to poważny błąd kociego opiekuna. Tym sposobem może on przegapić pogorszenie się stanu zdrowia swojego kociego przyjaciela, które będzie skutkować rozwojem różnych chorób.
Oczywiście nie można wpadać w panikę przy każdej zmianie, jednak należy być uważnym i nie ignorować niepokojących sygnałów wysyłanych przez pupila.